Znowu wczesna pobudka. Niestety budzi nas deszcz. O 7.30 nasza grupa ma Tabatę - Energia, którą mimo deszczu mamy na dworze pod wiatami. My mamy sucho, ale Marlena - prowadząca moknie. W deszczu idziemy na 8.15 na Aqua Aerobic. Dopiero podczas śniadania przestaje padać. Mieliśmy dziś iść pieszo plażą do Darłowa, ale z powodu pogody plany zostają zmienione. Samochodami jedziemy do Darłowa. Z Darłowa płyniemy tramwajem wodnym Księżną Zofią do Darłówka.
Spacerujemy po Darłówku, ale jest zimno i wietrznie. Chowamy się w kawiarni, gdzie pozwalamy sobie na chwilę rozpusty.
Po kolacji jest jak zwykle o 19-ej Zumba i Streching,
a o 20-ej nasza grupa ma na basenie SUP - balans, który prowadzi Agnieszka Sieczkowska z Sup Bass Spot w Poznaniu. SUP (w rozwinięciu Stand Up Paddle), to deska z wiosłem. My na razie korzystamy tylko z deski. Uczymy się na nią wchodzić, utrzymać równowagę, podnosić się. Zajęcia wymagały od nas niesamowitej koncentracji. Przebiegły jak z bicza strzelił. O 20.45 wszyscy mają jeszcze Aqua Aerobic z Marleną.
a o 20-ej nasza grupa ma na basenie SUP - balans, który prowadzi Agnieszka Sieczkowska z Sup Bass Spot w Poznaniu. SUP (w rozwinięciu Stand Up Paddle), to deska z wiosłem. My na razie korzystamy tylko z deski. Uczymy się na nią wchodzić, utrzymać równowagę, podnosić się. Zajęcia wymagały od nas niesamowitej koncentracji. Przebiegły jak z bicza strzelił. O 20.45 wszyscy mają jeszcze Aqua Aerobic z Marleną.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz