poniedziałek, 19 marca 2018

Marsz dla Maćka

18 marca odbyła się w Poznaniu impreza charytatywna "Marsz dla Maćka" mająca na celu wsparcie chorego na białaczkę naszego kolegi Macieja Kulki.

Maćka znamy wszyscy. Spotykaliśmy go niejednokrotnie na nordicowych ścieżkach. Maciek znany jest również z tego, że od wielu lat prowadzi blog na temat nordic walking:  http://nordicwalkingmk.blox.pl/html

Organizatorem całej imprezy była Fundacja Chodzezkijami.pl, współorganizatorami: Drużyna Szpiku, Dynamic Team, Face Nordic Walking Team, Marsz Po Zdrowie, Nordic Walking Poland, The North Event,   Jadwiga Grochowalska oraz przyjaciele Maćka. Partnerem imprezy była Polska Federacja Nordic Walking.
Cały dochód z wpisowego został przeznaczony na leczenie Maćka.
Honorowy patronat nad marszem objął prezydent miasta Poznania Jacek Jaśkowiak. Zespół Lombard również udostępnił swój patronat.
Do zorganizowania marszu przyczyniło się również wielu sponsorów. Firma Tarczyński podarowała przepyszne snaxy. Posiłki zostały ufundowane przez firmę jedzeniemarzenie.pl. Firma Creative ufundowała kilka nagród.

Do Poznania przybyli kijkarze z całej Polski. Na liście startowej było przeszło trzystu zawodników. Nie wszyscy mogli jednak przyjechać do Poznania, żeby wesprzeć Maćka. Wielu zawodników postanowiło pomaszerować w swoich miastach np. w Gdynii, Szczecinie, Warszawie, Wrocławiu i wielu, wielu innych miejscowościach w całej Polsce, żeby dołożyć swoją cegiełkę do leczenia kolegi. Można powiedzieć, że cała nordicowa Polska szła w niedzielę dla Maćka, a niektórzy już w sobotę.

Wszyscy zapisani zawodnicy otrzymali koszulki z hasłem "Idę dla Maćka".

Jeszcze przed marszem odbyła się licytacja przedmiotów podarowanych przez firmę Creative, Poznański Teatr Muzyczny, Empik School z Poznania oraz wielu innych prywatnych ofiarodawców.
Marsz poprowadziła Agnieszka Kozłowska. Zawodnicy mieli do pokonania wg uznania trasę o długości 5 lub 10 km. Marsz odbył się w Lasku Dębińskim w Poznaniu, tam gdzie najczęściej trenował Maciek.  Pogoda dopisała. Wprawdzie był lekki mróz i nieprzyjemny wiatr, ale było słonecznie. Po dotarciu na metę na zawodników czekał pamiątkowy medal z wizerunkiem Maćka


oraz ciepły posiłek w postaci do wyboru zupy pomidorowej albo żurku. Smakosze słodkości mogli kupić pyszne ciasta,

które upiekły uzdolnione zawodniczki, a dochód z ich sprzedaży został przeznaczony dla Maćka.

Marsz Po Zdrowie reprezentowała dość liczna grupa, bo przeszło dwudziestu zawodników.



Wspaniała atmosfera, moc pozytywnej energii ze wsparciem płynącym dla Maćka charakteryzowała cała imprezę. Miejmy nadzieję, że uda mu się pokonać chorobę i szybko wróci na ścieżki nordic walking. Tego serdecznie wszyscy jemu życzymy.

Brak komentarzy: