24 maja odbył się rajd przepiękną trasą po Puszczy Zielonka na Dziewiczą Górę. Rajd urozmaicony był rywalizacjami pomiędzy 4 osobowymi drużynami, których było aż jedenaście. Każda drużyna miała swoją nazwę. Były więc m.in. Sarenki, Wesołe Grubaski, Jarek i Jego Harem, czy Monsters z Montany. Nasza to były Optymistki. Rywalizacje polegały m.in. na szybkim odgadnięciu sudoku, robieniu pompek, czołganiu się czy szukaniu ukrytej piłki. Emocji było mnóstwo. Najważniejsze, że wszystkim dopisywały humory. Każdy chciał być najlepszy. Po przejściu ok. 6 km pod przewodnictwem Macieja Musiałowicza, nowego instruktora Marszu Po Zdrowie i wspięciu się na Dziewiczą Górę, gdzie znajduje się wieża widokowa i można z niej podziwiać Poznań i okolice wraz z Puszczą Zielonką, bardzo zmęczeni zeszliśmy do bazy. Na końcu odbyło się ognisko z pieczeniem kiełbasek w klimatycznym palenisku z zadaszonymi stołami .
Nasze koleżanki Lidka i Jadzia pomyślały o dogodzeniu naszym podniebieniom i upiekły przepyszne placki, którymi zajadali się z apetytem wszyscy uczestnicy rajdu.
Nasze koleżanki Lidka i Jadzia pomyślały o dogodzeniu naszym podniebieniom i upiekły przepyszne placki, którymi zajadali się z apetytem wszyscy uczestnicy rajdu.
Podczas ogniska zostały ogłoszone wyniki. Zwyciężyła drużyna Jarek i Jego Harem.
Biesiadować moglibyśmy tam bardzo długo, gdyż dopisała nam pogoda. Była wprost wymarzona na taką imprezę. Warto by było do Puszczy Zielonka wrócić. Jej tereny są wspaniałym miejscem do wędrowania z kijami.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz