Trzecim i ostatnim etapem Korony Wielkopolski były zawody zorganizowane w Olandii. Etap w Owińskach, który miał odbyć się 18 stycznia, niestety został odwołany. Olenderski marsz odbył się 21 marca - w pierwszy dzień wiosny. Wystartowało 279 zawodników (w tym 35 z Marsz Po Zdrowie) na dystansach 6,4 km i 12,6 km.
Trasa była ciekawa. Prowadziła głównie po miękkim podłożu w lesie i między polami. Pogoda dopisała - słońce świeciło nam niemal przez cały dzień. Zawodnicy mieli akcenty wiosenne: wianki z kwiatów na głowie, skrzydełka pszczółek czy biedronek na plecach albo pomalowane na twarzy kolorowe kwiaty lub motyle. Impreza miała charakter festynu. Przy mecie zorganizowano jarmark wielkanocny, dla dzieci był postawiony zamek dmuchany. Marlena Muchowiecka ze Studia Formy Synergia prowadziła zajęcia Fitness, Agnieszka Tomaszewska z Poradni Dietetycznej w Poznaniu przeprowadzała pomiary składu masy ciała. Dla najmłodszych dzieci poprowadzono animacje. Po dekoracji zawodników odbyło się losowanie nagród przygotowanych przez sponsorów A na końcu odbyło się topienie marzanny i pokaz tańca z ogniem.
Trasa była ciekawa. Prowadziła głównie po miękkim podłożu w lesie i między polami. Pogoda dopisała - słońce świeciło nam niemal przez cały dzień. Zawodnicy mieli akcenty wiosenne: wianki z kwiatów na głowie, skrzydełka pszczółek czy biedronek na plecach albo pomalowane na twarzy kolorowe kwiaty lub motyle. Impreza miała charakter festynu. Przy mecie zorganizowano jarmark wielkanocny, dla dzieci był postawiony zamek dmuchany. Marlena Muchowiecka ze Studia Formy Synergia prowadziła zajęcia Fitness, Agnieszka Tomaszewska z Poradni Dietetycznej w Poznaniu przeprowadzała pomiary składu masy ciała. Dla najmłodszych dzieci poprowadzono animacje. Po dekoracji zawodników odbyło się losowanie nagród przygotowanych przez sponsorów A na końcu odbyło się topienie marzanny i pokaz tańca z ogniem.
Ja wzięłam udział w zmaganiach na 6,4 km. Ponieważ ostatnio chorowałam i miałam miesięczną przerwę w treningach, nie oczekiwałam dobrych rezultatów. Zajęłam 16 miejsce w mojej grupie wiekowej z czasem 1:01:24 godz. Nie było to powalające.
Dodam, że cała impreza miała charakter charytatywny. Dochód z niej był przeznaczony na leczenie chorego chłopca podopiecznego Fundacji Olendrzy dla Polski.
Wiosenna pogoda, wspaniała atmosfera i bogaty program sprawiły, że impreza zapadnie nam długo w pamięci z pozytywnymi wrażeniami.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz